Na stacji Prawda Okrutna, gdzieś w Blogów Prawdziwych gminie,

asystent pana ministra, coś źle grał na Katarynie.

Blogerko – ty małpo wstrętna, zaczął jak zwykle z fasonem -

- jak nie przestaniesz blogolić, to cię otoczą kordonem!

Blogerka, szuja przebrzydła, blogolić nic nie przestała,

nawet psia jucha paskudna, odważnie przy tym myślała.

Więc pan asystent zblogwiony, z właściwym sobie first – classem -

- jak nie przestaniesz małpiatko, to cię odwiozą ciupasem.

I sytuacja bez wyjścia – asystent ciska wiąchami,

blogerka, gnida podstępna – zasłania się cytatami.

Imć asystencie ministra, zacny wzorze wszelkich cnót,

żeby grać na Katarynie, naucz się pan pierwej nut!